Opublikowano:

Panowie sprawa dosyć…..

Panowie sprawa dosyć.. poważna i potrzebuje pomocy.
6 miesięcy temu wyjebałem sobie kręgosłup na martwym 250kg, w pewnym momencie mnie wyprostowało i.. straszny ból w okolicach lędźwiowego. Myślałem, że przejdzie ale tak sie jednak nie stało ( ͡° ͜ʖ ͡°) Byłem u ortopedy zdjecię zrobione, nic nie wyszło na rentgenie. Mądry ortopeda kazał miesiąc zastrzyków w dupę przeciwbólowych/zapalnych, po miesiącu miałem być jak nówka sztuka. Nic z tych rzeczy (tylko powiem, ze wizyta u tego orto 300 zł), dobra.. dalej wybrałem się do fizjo.
Fizjoterapeuta mówi, że sprawa nie jest.. zbyt dobra, ale masakryczna też nie. Wszystkie mięsnie mam pospinane, ale no masowaliśmy itd. Łącznie wywaliłem na fizjo prawię 2K.. było lepiej… ale potem znowu wracało. Teraz mija juz 6 miesięcy i przyzwyczaiłem się troche do tego bólu. Ból jest taki.. w okolicach lędźwiowego, niby przepuklina, niby nie.. każdy mówi coś innego, nie zginam się.. jeśli nie musze, jak chodzę wyprostowany to kręgosłup zaczyną mnie boleć i rwię mi prawą nogę takie jakby prądy przechodziły przez nią. Rozmawiałem potem z kilkoma znowu lekarzami, i czekanie na rezonans.. mowili, że operacji się nie opłaca bo to wróci… ale do cholery jasnej byłem u tylu specjalistów i każdy mówi co innego, a z tym bólem to ja najchętniej bym leżał cały dzień w łóżku.. bo trochę słabo się z tym żyje, a sprawę chciałbym już ogarnąć do końca miesiąca gdyż planuje wyjazd za granicę…

Miał ktoś taki problem z kręgosłupem z was? Słyszałem też, że już muszę z tym żyć i się oszczędzać.. cały czas Neurochirurg? Na prywatnie nawet mam czekania 3 miesiące.. jakbyście mogli mi pomóc coś z tym byłbym wdzięczny

#kiciochpyta #mikrokoksy #zdrowie #lekarz #kregoslup #fizjoterapia